Ta wyborna i bardzo smakowita zimowa sałatka jest tradycyjnie podawana w Neapolu podczas wigilijnej kolacji.
Insalata di Rinforzo bierze swoją nazwę z przekonania, że nadaje ona sił i działa wzmacniająco.
Oparta jest ona na ugotowanym kalafiorze i warzywach marynowanych w occie, we Włoszech zwanych La Giardiniera.
Sałatkę powinno się pozostawić w lodówce na kilka godzin, aby poszczególne smaki mogły się połączyć a następnie podawać w temperaturze pokojowej.
Ja natomiast lubię ją jeść prawie od razu, kiedy kalafior jest jeszcze lekko ciepły, wydobywając przy tym aromatyczne nuty oliwy z oliwek.
Ostatnio odświeżyłam znajomość z moją patelnią do grillowania i do tej sałatki wolę dodawać pokrojoną, wysmarowaną oliwą grillowaną paprykę, następnie skroploną niewielką ilością octu z czerwonego wina.
Podane poniżej ilości składników są raczej samą wskazówką i można je dopasować według własnych kubków smakowych.
Na 4 porcje:
Gotuj różyczki kalafiora we wrzącej osolonej wodzie, aż zmiękną. Uważaj, aby nie gotować ich zbyt długo, nie powinny się rozpadać.
Odcedź i odstaw na kilka minut.
W dużej misce delikatnie wymieszaj wszystkie składniki na sałatkę.
Hojnie polej całość oliwą, skropl octem i dopraw szczyptą soli.
Jeszcze raz przemieszaj wszystkie składniki, przykryj i wstaw do lodówki na kilka godzin.
Przed podaniem wyjmij sałatkę z lodówki i poczekaj, aż nabierze temperatury pokojowej
i jeszcze raz posmakuj.