Podczas gdy lato po mału dobiega końca i szept jesieni słychać już za rogiem, ta pożywna sałatka znakomite wpasowuje się w ten przejściowy czas, a dodatkowo jest wspaniałym daniem goszczącym na naszym stole.
Słodkie dojrzałe pomidory, chrupiąca pieprzna rukola oraz plastry cebulki-dymki wspaniale się łączą z delikatnie ugotowanymi nasionami strączkowymi.
Jest to danie, którego nie przygotowywałam od dawien dawna, ale z pewnością będzie się pojawiać już częściej w moim domowym repertoire.
Na 4-6 porcji:
Namocz przez noc we wodzie w oddzielnych miseczkach orkisz, fasolę oraz ciecierzycę. Odcedź.
Gotuj nasiona w oddzielnych małych garnkach, rozpoczynając od przykrycia nasion zimną wodą-3 cm ponad nasiona, a następnie gotuj je na niewielkim ogniu przez 20-30 minut. Orkisz ugotuje się najszybciej. Jak tylko nasiona staną się miękkie, wyłącz ogień i dodaj do wszystkich garnków trochę soli. Odstaw na około 20-30 minut i odcedź.
W większej misce przemieszaj ugotowany orkisz, fasolę i ciecierzycę wraz z oliwą oraz octem balsamicznym, doprawiając solą oraz pieprzem do smaku.
Dodaj pokrojone pomidory, grubo pokrojoną rukolę oraz plasterki dymki. Delikatnie wymieszaj ponownie doprawiając do smaku, szczególnie octem balsamicznym oraz pieprzem.
Podawaj z kromkami dobrego chrupkiego chleba.