Różnobarwne Jesienne Sałatki

November 25, 2023

To jest chyba najkrótszy post na blogu jaki do tej pory napisałam. Celowo, mając na uwadze fakt, iż listopad już po malu dobiega ku końcowi, a nasze myśli pochłonięte są planowaniem oraz przygotowaniami do Świąt, najpiękniejszego okresu w roku.

W tym czasie przeglądania lśniących magazynów, książek kucharskich oraz naszych ulubionych sprawdzonych przepisów, nadal staramy się (mam taką nadzieję) jeść dobrze, zdrowo i smacznie.

Dla mnie, warzywa, konwencjonalnie podzielone na przekąski lub antipasto oraz dodatki, od zawsze odgrywały równie ważną rolę podczas posiłku, szczególnie kiedy jemy w domu.
We Włoszech jesteśmy rozpuszczeni pod względem sezonowego wyboru i różnorodności. Warzywa, cała gama wszelakich liści sałatowych, karczochów, różnokolorowej fasoli, puntarelle, gorzka cykoria, boćwina, grzyby porcini i tak dalej, są przygotowywane w bardzo prosty sposób, gdzie smak i ich tekstura są najważniejsze, bez dodatkowych, często zbędnych zdobień. Nie trzeba wspominać, że targi i rynki warzywne są otwarte sześć dni w tygodniu. Zgiełk i gwar, którego jest mi w Londynie niezmiernie brak. We włoskich restauracjach „contorni” (dodatki) są wręcz wypatrywane niż omijane przysłowiowym szerokim łukiem. Przykładowo, w Rzymie szukaj karczochów alla romana (gotowane) lub alla giudia (smażone), albo puntarelle z sosen z sardeli. Jest to bardzo sezonowy, tradycyjny i absolutnie przepyszny sposób celebrowania jesienno-zimowych zielonych warzyw. I to tylko jeden z powodów, dla którego warto otworzyć stronę „contorni”.

W Londynie jakkolwiek, wybór oraz różnorodność świeżych produktów jest nieco inny. Mogę znaleźć tutaj włoskie przysmaki, nawet bardzo blisko domu, ale czasami jest problem z ich świeżością. Powiedzmy prawdę, jedzenie nawet lekko zwiędłych liści radicchio to na pewno nie ta sama przyjemność. Dlatego, w chwili obecnej przejściowego mieszkania w Londynie, znalazłam swoją drogę jak i gdzie robić zakupy spożywcze, i w rezultacie przygotowuję dla nas wszelakiego rodzaju sałatki lub smaczne dodatki. To powiedziawszy, przyznając że, nigdy nie lubiłam sprowadzającego na drugi plan podziału i rozgraniczenia pomiędzy przystawki i dodatki, cieszmy się i celebrujmy ważność oraz pyszność różnorodnych sezonowych smaków połączonych w całość na jednym talerzu.

Właśnie podzieliłam się z Wami kilkoma nowymi przepisami na :

-Sałata, Ogórek oraz Lubczyk

-Jesienna Sałatka z Gruszką, Zielonymi Pomidorami, Selerem, Zieloną Fasolką, Serem Comte oraz Orzechami Laskowymi

-Granat, Buraczki oraz Czerwona Cykoria Belgijska

-Surówka z Czerwonej Kapusty, Buraka oraz Czerwonej Cebuli

-Ogórek z Koperkiem

-Surówka z Marchewki

Smacznego xx